Angielski w prawdziwej komunikacji
Nie lekcje i nie ćwiczenia — tylko żywe rozmowy w mieszanym, międzynarodowym środowisku, gdzie mówienie po angielsku jest naturalne, a nie stresujące.
Jak pomysł „English-speaking environment” stał się letnim obozem w Carpathians, na który przyjechało 65 osób z całej Ukrainy i wolontariusze z 11 krajów.
Baza „Słoneczne Carpathians” niedaleko Mukachevo — jeden z najbezpieczniejszych regionów Ukrainy w czasie wojny. Znaleźć takie miejsce i zebrać w nim 65 uczestników plus międzynarodowy zespół — to było główne wyzwanie pierwszego sezonu.
Z powodu historycznego wpływu ZSRR dostęp do dobrej edukacji języka angielskiego w Ukrainie był ograniczony. Nawet po uzyskaniu niepodległości wiele szkół nie dawało poziomu potrzebnego do swobodnej komunikacji. Pokolenia Ukraińców dorastały bez pewności, by mówić po angielsku.
W ostatnich latach — szczególnie od początku wojny — znaczenie angielskiego gwałtownie wzrosło. Wielu Ukraińców mieszka za granicą jako uchodźcy. Inni uczą się żyć w nowych realiach w domu.
Ale razem z barierą językową pojawiła się też inna: strach przed popełnieniem błędu, strach przed mówieniem, kulturowa skłonność do wstydu. Feel Free Camp został stworzony, żeby zdjąć obie.
Sezon 25 · wspólne zdjęcie
Słoneczne Carpathians · wieczór
Nasz pomysł to stworzyć środowisko, w którym ludzie mogą ćwiczyć angielski w prawdziwych rozmowach, a nie na ćwiczeniach z podręcznika. Gdzie można popełniać błędy bez wstydu. Gdzie poznajesz ludzi z różnych kultur.
Wybraliśmy bazę na zachodzie Ukrainy — niedaleko Mukachevo, w jednym z najbezpieczniejszych regionów kraju w czasie wojny. Mimo trudności pierwszy sezon okazał się udany.
Poza językiem — obóz staje się miejscem zachęty, przyjaźni i duchowej refleksji. Wielu uczestników otrzymuje szczerą troskę i wsparcie w trudnym okresie życia.
Sudan × Ukraine · sierpień
Sierpień 2025 · staw
Te cztery zasady to nie hasła na landing page. Widać je w każdym dniu, aktywności i rozmowie.
Nie lekcje i nie ćwiczenia — tylko żywe rozmowy w mieszanym, międzynarodowym środowisku, gdzie mówienie po angielsku jest naturalne, a nie stresujące.
Środowisko, w którym popełnianie błędów jest czymś normalnym. Bez ocen, poprawiania w locie i kulturowego zawstydzania. Tylko wsparcie i akceptacja.
11 krajów w zespole — to nie marketing, ale prawdziwa różnorodność. Gość wraca do domu z przyjaciółmi na czterech kontynentach.
Nie ukrywamy chrześcijańskiej podstawy projektu. Ale jesteśmy otwarci na wszystkich — bez presji, kazań i zobowiązań.
Camp istnieje tak długo, jak długo jest wspierany. Pełne miejsce kosztuje 216 €. Każda kwota przybliża kolejne lato.